var l112345 = "<H1>1, 2, 3, 4, 5: Level 1</H1><P>To jest staw.<BR>Stary Henryk mieszka tutaj.<BR>Stary Henryk jest bardzo dużą rybą.</P><P>Wysoki Tomek próbuje złapać Starego Henryka.<BR>Stary Henryk jest zbyt szybki.<BR>Stary Henryk jest zbyt sprytny.</P><P>Duży Kuba próbuje złapać Starego Henryka.<BR>Stary Henryk chowa się w głębokiej wodzie.<BR>Stary Henryk leży bardzo spokojnie.</P><P>Mały Edward próbuje złapać Starego Henryka.<BR>Czy on go złapie?<BR>Popatrzmy.</P><P>'Złapię Starego Henryka,' mówi Edward.<BR>'Mam haczyk i robaka.'<BR>'I mam duży słoik.'</P><P>'Złapię Starego Henryka,' mówi wszystkim Edward.<BR>'Mam drążek i kawałek sznurka.'<BR>Edward jest pewny że złapie Starego Henryka.</P><P>'Złapię Starego Henryka,' mówi Edward do Wysokiego Tomka.<BR>Będę go trzymać w mojej sypialni.'<BR>'Będę go trzymać w tym słoiku.'</P><P>Edward łowi i łowi.<BR>Duży Kuba przygląda się.<BR>'A to pech,' mówi.</P><P>Edward wkłada palec do wody.<BR>Palec jest smaczny.<BR>Au! Starry Henryk ugryzł palec.</P><P>Edward potrząsa swoim palcem.<BR>Ryba spada do wody.<BR>Edward przygląda się swemu palcu.</P><P>'Ratunku!' krzyczy Edward.<BR>'Stary Henryk ugryzł mnie!'<BR>'Krwawię.'</P><P>'Ratunku!' krzyczy Edward.<BR>Krzyczy coraz głośniej.<BR>Biedny Edward.</P><P>'Ratunku!' krzyczy Edward.<BR>Krzyczy jeszcze głośniej.<BR>'RATUNKU! Jestem ranny!'</P><P>Na zamku jest Millie.<BR>Słyszy Edwarda.<BR>Idzie z pomocą.</P><P>To takie niegroźne ugryzienie, a tyle zamieszania.<BR>Całuje go na uzdrowienie.<BR>'Ale złapałeś Starego Henryka!'</P>";

var l212345 = "<H1>1, 2, 3, 4, 5: Level 2</H1><P>To jest staw Starego Henryka.<BR>Stary Henryk był rybą. Był najwiekszą rybą jaką kiedykolwiek widziałeś.<BR>Wszyscy chcieli go złapać.</P><P>Wysoki Tomek chciał złapać Starego Henryka.<BR>Nigdy go nie złapał. Stary Henryk był zbyt szybki.<BR>Stary Henryk był zbyt sprytny.</P><P>Duży Kuba chciał złapać Starego Henryka.<BR>Nigdy go nie złapał. Stary Henryk schował się głęboko, głęboko w wodzie.<BR>Stary Henryk leżał pomiędzy wodorostami nieruchomo jak kamień.</P><P>Mały Edward chciał złapać Starego Henryka.<BR>Jak myślisz, udało mu się go złapać?<BR>Popatrzmy co się stało.</P><P>'Złapię Starego dzisiaj Henryka,' powiedział Edward.<BR>'Mam duży haczyk i kręcącego się robaka.<BR>Mam tez duży, błyszczący szklany słoik.'</P><P>'Napewno złapię Starego Henryka,' mowił wszystkim Edward.<BR>'Mam doskonały drążek i kawałek mocnego sznurka.'<BR>Edward był pewien że złapie słynną rybę.</P><P>'Naprawdę, naprawdę złapię Starego Henryka,' powiedział Edward Wysokiemu Tomkowi.<BR>'Bedę go trzymać w mojej sypialni.<BR>Bedę go trzymać w tym słoiku po dżemie.'</P><P>Edward łowił i łowił.<BR>Duży Kuba przygladał się przez pewien czas.<BR>'Nigdy go nie złapiesz,' powiedział z uśmiechem.</P><P>Edward zamoczył palec w wodzie.<BR>To był smakowity palec.<BR>Stary Henryk gryzł i gryzł i gryzł go!</P><P>Edward strząsnął go.<BR>Stary Henryk spadł z powrotem do wody z pluskiem.<BR>Edward spojrzał na swój palec.</P><P>'Ratunku!' krzyczał Edward.<BR>'Stary Henryk ugryzł mnie! Krwawię, krwawię.<BR>Jego zęby były naprawdę ostre!'</P><P>'Ratunku!' krzyczał Edward dwa razy głośniej.<BR>Złapałem Starego Henryka. Był żywy i ugryzł mnie.'<BR>Biedny Edward. Naprawdę go bolało.</P><P>'Ratunku!' krzyczał Edward trzy razy głośniej.<BR>'Potwór ryba mnie ugryzła.<BR>Mój palec odpada. RATUNKU!!!'</P><P>Przyjaciółka Edwarda, Millie była na zamku.<BR>Usłyszała jego krzyk.<BR>'Muszę iść i pomóc,' powiedziała.</P><P>To było takie MAŁE ukąszenie a tak WIELKIE zamieszanie.<BR>'Bagatela,' zachichotała Millie. Pocałowała go na uzdrowienie.<BR>'Ale jednak złapałeś Starego Henryka, prawda?'</P>";

var l1cman = "<H1> The Crooked Man: Level 1</H1><P>Tu jest dziwny dom.<BR>Jest krzywy.<BR>Wszystko jest krzywe.</P><P>Jest też krzywy na zewnątrz.<BR>Wszystko jest tu krzywe.<BR>W tym domu mieszka Pokrzywiony Człowiek.</P><P>Tu jest krzywy stopień.<BR>Tu jest krzywe pole.<BR>A tu jest krzywa trawa.</P><P>Pokrzywiony Człowiek idzie na spacer.<BR>Wspina się na krzywy stopień.<BR>Znajduje krzywą monetę.</P><P>Idzie do następnego gospodarstwa.<BR>Natępne gospodarstwo jest odległe o krzywą milę.<BR>Jego krzywe kolana mówią 'Skrzyp!'</P><P>W gospodarstwie mieszka Pokrzywiony Kot.<BR>Jego nogi są krzywe.<BR>Nawet jego ogon jest krzywy.</P><P>W zagrodzie mieszka Mała Pokrzywiona Mysz.<BR>Jej uszy są krzywe.<BR>Jej ogon też jest krzywy.</P><P>Pokrzywiony Człowiek kupuje Pokrzywionego Kota.<BR>Płaci pokrzywioną monetą.<BR>Kot jest szczęśliwy.</P><P>'Eek!' woła Pokrzywiona Mysz.<BR>'Nie pozostawiaj mnie za sobą!'<BR>Pokrzywiony Człowiek zabiera również Pokrzywioną Mysz.</P><P>Wyruszają wszyscy razem.<BR>Idą krzywą milę.<BR>Idą do krzywego domu.</P><P>'Chodź, Pokrzywiony Kocie.<BR>'Chodź, Pokrzywiona Myszko.<BR>Będziemy mieszkać wszyscy razem.'</P><P>Doszli do krzywego domu.<BR>Krzywy dom podoba się Pokrzywionemu Kotu.<BR>Krzywy dom podoba się Pokrzywionej Myszy.</P><P>To kociątko wygląda dziwnie!<BR>Nie jest pokrzywione!<BR>Może jest samotne?</P><P>'Ty też możesz przyjść,' mówi Pokrzywiony Człowiek.<BR>Kociątko nic nie mówi.<BR>Ale mruczy.</P><P>Wszyscy wchodzą do środka krzywego domu.<BR>Wszyscy mieszkają razem: koty, mysz i człowiek.<BR>Wszyscy pokrzywieni razem.</P>";

var l2cman = "<H1>The Crooked Man: Level 2</H1><P>Dawno temu był sobie krzywy dom. Wszystko było w tym domu krzywe.<BR>Był tam krzywy zegar, krzywe zasłony i krzywe okna.<BR>Była tam krzywa podłoga, krzywa szafka i krzywy stół.</P><P>Dom też był krzywy na zewnątrz.<BR>Były tam krzywe ściany i krzywe okna. Była tam nawet krzywa szopa.<BR>W tym domu mieszkał - Pokrzywiony Człowiek.</P><P>Przy domu był żywopłot i krzywy stopień.<BR>Za stopniem było krzywe pole.<BR>Krzywa trawa rosła na tym krzywym polu.</P><P>Jednego dnia, Pokrzywiony Człowiek poszedł na spacer.<BR>Wspiął się przez krzywy stopień.<BR>Znalazł małą krzywą monetę. Błyszczała się w słońcu.</P><P>Pokrzywiony Człowiek podniósł krzywą monetę.<BR>Zaczął iść w stronę następnego gospodarstwa. Było odległe o krzywą milę.<BR>Jego krzywe kolanka mówiły 'Skrzyp, skrzyp, skrzyp.'</P><P>W gospodarstwie mieszkał Pokrzywiony Kot.<BR>Jego nogi były krzywe. Jego wąsy były krzywe.<BR>Nawet jego ogon był pokrzywiony.</P><P>Mała Pokrzywiona Mysz mieszkała na zewnątrz w zagrodzie.<BR>Wszystko było u niej krzywe.<BR>Miała krzywe uszy, krzywe pazury i bardzo krzywy ogon.</P><P>Pokrzywiony Człowiek kupił Pokrzywionego Kota od gospodarza.<BR>Dał mu krzywą monetę.<BR>Kot był zadowolony. Krzywo zamruczał.</P><P>'Nie zostawiajcie mnie!' powiedziała Pokrzywiona Mysz.<BR>Więc Pokrzywiony Człowiek zabrał również Pokrzywioną Mysz.<BR>Świnia nie była krzywa - więc ją tam zostawili.</P><P>Pokrzywiony Człowiek i Pokrzywiony Kot i Pokrzywiona Mysz wyruszyli w drogę.<BR>Poszli krzywą milę do krzywego domu.<BR>Wszyscy skrzypieli, jak starzy żołnierze.</P><P>'Kupiłem pokrzywionego kota i pokrzywioną mysz!'<BR>Skrzyp, skrzyp. Miau...Skrzeki!<BR>'Idziemy razem do małego krzywego domu.'</P><P>Doszli razem do małego krzywego domu.<BR>'Pełno miejsc do zwiedzania,' powiedział kot.<BR>'Pełno miejsc do chowania się,' powiedziała mysz.</P><P>Kociątko wygląda bardzo dziwnie. Nie jest pokrzywione!<BR>Ciekawe dlaczego siedzi na dróżce?<BR>Może jest osamotnione?</P><P>'Czy chciałbyś tu też mieszkać?' zapytał Pokrzywiony Człowiek.<BR>Kociątko nic nie odpowiedziało. Tylko zamruczało.<BR>'W takim razie chodź z nami do środka,' powiedział Pokrzywiony Człowiek.</P><P>I wszyscy weszli do małego krzywego domu.<BR>Mieszkali tam wszyscy razem: koty, mysz i człowiek.<BR>Wszyscy razem pokrzywieni!</P>";

var l1goldi = "<H1>Goldilocks: Level 1</H1><P>Mama Miś gotuje owsiankę na śniadanie.<BR>Owsianka jest bardzo gorąca.<BR>Owsianka jest tak gorąca że nie można jej jeść.</P><P>Trzy Misie idą więc na spacer<BR>Pozwolą owsiance ostygnąć.<BR>W brzuszkach im burczy.</P><P>Dróżką idzie Złotoloczka.<BR>Jest głodna.<BR>Poczuła zapach owsianki.</P><P>Złotoloczka uwielbia zapach owsianki.<BR>Uwielbia również cukier.<BR>Idzie dróżką.</P><P>Mały Miś też jest głodny.<BR>'Możemy pójść jeszcze kawałeczek' mówi Tata Miś.<BR>'Potem wrócimy do domu na naszą OWSIANKĘ.'</P><P>Złotoloczka biegnie dróżką.<BR>Jej brzuszek też burczy.<BR>Tak wspaniale pachnie.</P><P>Złotoloczka widzi małą chatkę.<BR>Czy jest ktoś w środku?<BR>Wkrada się do chatki.</P><P>Widzi trzy krzesła.<BR>Siada na małym krześle.<BR>Trzask! Złamała krzesło!</P><P>Złotoloczka bierze łyżkę.<BR>Jedna owsianka jest zbyt gorąca. Jedna jest zbyt zimna.<BR>Jedna jest w sam raz. Zjadła całą.</P><P>Złotoloczka wkrada się do sypialni.<BR>Są tam trzy łóżka. Jedno jest za twarde.<BR>Jedno jest za miękkie. Jedno jest w sam raz.</P><P>Trzy Misie skończyły spacer.<BR>Maly Miś jest naprawdę głodny.<BR>Idą z powrotem do chatki.</P><P>Krzesło Małego Misia jest złamane.<BR>Miska Małego Misia jest pusta.<BR>Ktoś jest w sypialni . . .</P><P>Misie biegną do sypialni.<BR>'Kto jest w moim łóżku?' woła Mały Miś.<BR>Złotoloczka budzi się.</P><P>Złotoloczka wyskakuje z łóżka.<BR>Biegnie koło krzesła i miski.<BR>Biegnie ścieżką.</P><P>Biegnie dróżką.<BR>Jest niemadrą dziewczynką.<BR>Jedz swoje własne śniadanie Złotoloczko.</P>";

var l2goldi = "<H1>Goldilocks: Level 2</H1><P>Mama Miś znowu ugotowała owsiankę na śniadanie.<BR>Nigdy nie gotowała jajek, kiełbasy czy bekonu. Tylko owsiankę.<BR>Dzisiaj owsianka była za gorąca, zbyt gorąca żeby ją jeść.</P><P>Trzy Misie poszły więc dróżką na spacer.<BR>'Owsianka ostygnie w czasie naszej nieobecności.'<BR>Burczało im w brzuszkach.</P><P>Na końcu dróżki była Złotoloczka.<BR>Była bardzo głodna.<BR>Czuła zapach . . . owsianka.</P><P>Złotoloczka uwielbiała zapach owsianki.<BR>Uwielbiała też mnóstwo cukru.<BR>Poszła dalej dróżką. Burczało jej w brzuszku.</P><P>'Jak daleko idziemy? Jestem głodny,' powiedział Mały Miś.<BR>'Tylko do końca dróżki,' powiedział Tata Miś.<BR>'Potem wracamy do domu na naszą OWSIANKĘ.'</P><P>Złotoloczka biegła dróżką.<BR>Burczało jej w brzuszku jeszcze bardziej.<BR>Uroczy zapach dochodził z chatki Misiów.</P><P>Jaka śliczna mała chatka, myśli Złotoloczka.<BR>Mam nadzieję że nikogo w niej nie ma.<BR>Złotoloczka wkrada sie do chatki . . . głupiutka dziewczynka.</P><P>Są tam trzy krzesła i trzy miski, ale nie ma cukru.<BR>Złotoloczka usiadła na małym krześle.<BR>Trzask! Była za ciężka na to krzesło.</P><P>Złotoloczka wzięła łyżkę.<BR>Jedna owsianka była zbyt zimna. Jedna była wciąż zbyt gorąca . . .<BR>Ale jedna była w sam raz.-. zjadła całą.</P><P>Złotoloczka wkradła się do sypialni.<BR>Były tam trzy łóżka. Jedno było za twarde. Jedno było za miękkie . . .<BR>Ale jedno było w sam raz.</P><P>Trzy Misie zatrzymały się na końcu dróżki.<BR>'Jestem teraz naprawdę głodny,' powiedział Mały Miś.<BR>Trzy Misie poszły więc z powrotem do chatki.</P><P>Ojej! Ktoś złamał krzesło Małego Misia.<BR>Ktoś zjadł jego całą owsiankę.<BR>Ktoś jest w sypialni . . . chrapie.</P><P>Trzy Misie wpadły do sypialni.<BR>'Kto jest w moim łóżku?', zawołał Mały Miś.<BR>Złotoloczka obudziła się. Wrzasnęła.</P><P>Złotoloczka wyskoczyła z łóżka.<BR>Przebiegła koło złamanego krzesła. Przebiegła koło pustej miski.<BR>Wybiegła przez drzwi i wzdłuż ścieżki.</P><P>Biegła aż do końca dróżki.<BR>Była bardzo głupiutką dziewczynką, prawda?<BR>Jedz swoje własne śniadanie, Złotoloczko!</P>";

var l1jnj = "<H1>Jack and Jill: Level 1</H1><P>To jest Jasiu i Julia.<BR>Mieszkają ze swoją mamą.<BR>Zawsze im się śpieszy. Wszystko robią szybko.</P><P>Mamie potrzebna jest woda.<BR>Prosi żeby byli szybcy.<BR>Biegną żeby przynieść wodę.</P><P>'Biegnijmy szybko,' mówi Julia.<BR>Jasiu biegnie najszybciej jak może.<BR>Biegnie tak szybko jak błyskawica.</P><P>'Biegnij szybko,' mówi Jasiu.<BR>Biegną koło byka.<BR>Biegną tak szybko jak pociąg.</P><P>Biegną bardzo szybko.<BR>Biegną pod górę.<BR>Biegną tak szybko jak wiatr.</P><P>Dobiegli na samą górę.<BR>Dobiegli do studni.<BR>Czerpią wodę.</P><P>Są zbyt szybcy!<BR>Oboje się przewracają.<BR>Spadają z góry.</P><P>Bump, bump, bump!<BR>Jasiu spada na sam dół.<BR>Jasiu jest cały obolały.</P><P>'Pójdę po lekarza,' mówi Julia.<BR>'Biegnij szybko,' mówi Jasiu.<BR>Julia biegnie tak szybko jak lis.</P><P>'Boli mnie głowa,' mówi Jasiu.<BR>Idzie do domu.<BR>Idzie powoli.</P><P>'Boli mnie kolano,' płacze Jasiu.<BR>'Pójdź do łóżka,' mówi mama.<BR>Jasiu idzie do łóżka, powoli.</P><P>'Łokieć mnie boli,' płacze Jasiu.<BR>'Spróbuj leżeć cicho,' mówi mama<BR>Jasiu leży cicho jak mysz.</P><P>Potem mówi, 'Boli mnie stopa.'<BR>'Poczekaj na lekarza,' mówi mama.<BR>'On cię wyleczy.'</P><P>Mama czeka na lekarza.<BR>Patrzy  na koniec dróżki.<BR>Nareszcie go widzi.</P><P>Lekarz prosi o ocet i brązowy papier.<BR>Julia przynosi to szybko.<BR>I + całkiem szybko + Jasiu zdrowieje.</P>";

var l2jnj = "<H1>Jack and Jill: Level 2</H1><P>Dawno temu żyło sobie dwoje dzieci.<BR>Dzieci miały na imię Jasiu i Julia.<BR>Robiły wszystko bardzo szybko.</P><P>'Dzieci, potrzebuję wody ze studni.<BR>'Postarajcie się szybko przynieść,' powiedziała mama.<BR>Pobiegli szybko jak lis.</P><P>'Biegnijmy jak najszybciej, jak tylko możemy,' powiedziała Julia.<BR>Jasiu pobiegł tak szybko, jak tylko mógł.<BR>Pobiegł dróżką tak szybko jak błyskawica.</P><P>'Biegnijmy jak najszybciej, jak tylko możemy,' powiedział Jasiu.<BR>Biegli koło byka.<BR>Biegli szybciej niż pociąg expresowy.</P><P>'Biegniemy tak szybko jak tylko możemy,' powiedziała Julia.<BR>Biegli pod górę.<BR>Biegli jak wiatr.</P><P>'Biegnij tak szybko jak tylko możesz,' powiedział Jasiu.<BR>Julia zakręciła korbą.<BR>Zakręciła szybciej niż wirujace koło.</P><P>Ale Jasiu i Julia byli zbyt szybcy.<BR>Julia potknęła sie I upadła. Jasiu też upadł.<BR>Poleciał w powietrze szybciej niż potrafił biegać.</P><P>Bump, bump, bump, bump . . .<BR>Jasiu spadł na sam dół górki.<BR>Bolało go każde uderzenie. Jasiu płakał.</P><P>'Pójdę po lekarza,' powiedziała Julia.<BR>'Pobiegnij jak możesz najszybciej,' powiedział Jasiu.<BR>Julia pobiegła szybko jak zając uciekający przed lisem.</P><P>'Potłukłem sobie głowę,' płakał Jasiu.<BR>'Pokaż,' powiedziała mama.<BR>Jasiu wszedł do domu. Szedł powoli.</P><P>'Skaleczyłem swoje kolano,' płakał Jasiu.<BR>'Pójdź do łóżka,' powiedziała mama.<BR>Jasiu poszedł do łóżka, bardzo powoli.</P><P>'Skaleczyłem swój łokieć,' płakał Jasiu głośno.<BR>'Staraj się być spokojnym,' powiedziała mama.<BR>Jasiu starał się być tak spokojnym jak kot czatujący na ptaka.</P><P>Ale znowu powiedział: 'Skaleczyłem swoją stopę.'<BR>'Lekarz już idzie,' powiedziała mama.<BR>'Będzie tu tak szybko jak tylko może.'</P><P>Mama czekała na lekarza.<BR>Wypatrywała go na dróżce.<BR>Już idzie lekarz. I Julia też idzie.</P><P>'Poproszę o ocet I brązowy papier,' powiedział lekarz.<BR>'Przynieś jak najszybciej możesz.'<BR>I, tak szybko jak pocałunek, Jasiu wyzdrowiał.</P>";

var l1lbp = "<H1>Little Bo Peep: Level 1</H1><P>Bo Peep gubi wiele rzeczy.<BR>Gubi swój grzebień. Gubi swoją szczotkę.<BR>Dzisiaj - zgubiła swoje owieczki!</P><P>Nie ma owiec w ogrodzie.<BR>Nie ma owiec na polu.<BR>Nie ma owiec na dnie studni.</P><P>Bo Peep szuka ich w zagrodzie.<BR>Widzi kota i mysz.<BR>Widzi dwie stopy!</P><P>Ah! Tu są zgubione owce.<BR>Miały niegrzeczny pomysł.<BR>Powiedziały: 'Schowajmy się.'</P><P>'Schowajmy się na drzewie,' powiedziała Molly.<BR>Jaki to niegrzeczny pomysł.<BR>Wspinają się na gałęzie.</P><P>Nikt nie może zobaczyć owiec.<BR>'Ćwierk, ćwierk!' wołają owieczki.<BR>Liście je łaskoczą.</P><P>Bo Peep nie może ich zobaczyć.<BR>Zdrapują się na dół.<BR>'Schowajmy się znowu,' mówi Larry.</P><P>Tutaj są Trzy Misie.<BR>'Czy widzieliście moje owieczki?' pyta Bo Peep.<BR>Mama Miś potrząsa głową.</P><P>Owce nie wracają do domu.<BR>Dobrze się bawią.<BR>Chcą się znowu schować.</P><P>Czy widzisz je?<BR>Bo Peep nie może ich zobaczyć.<BR>Powinna przetrzeć swoje okulary. </P><P>Bo Peep przestaje szukać swoich owiec.<BR>Wraca do domu.<BR>Nie ma tam owiec.</P><P>Owce są teraz zmęczone.<BR>Teraz już czas pójść do domu.<BR>Merdają swoimi ogonami.</P><P>'Gdzie jest Bo Peep?'<BR>Nie ma jej w ogrodzie.<BR>Nie ma jej w drzwiach.</P><P>Bo Peep śpi.<BR>Bo Peep śni.<BR>Śni o owcach.</P><P>'Baa!' mówi Molly.<BR>Ah! Tu są jej owce!<BR>Jest bardzo zadowolona, że je widzi!</P>";

var l2lbp = "<H1>Little Bo Peep: Level 2</H1><P>Bo Peep ciągle gubiła rzeczy.<BR>Zgubiła swój grzebień. Potem zgubiła swoją szczoteczkę do zębów.<BR>Dzisiaj zgubiła swoje owieczki.</P><P>Owiec nie było w ogrodzie.<BR>Nie było ich na polu.<BR>Nie było ich na dnie studni!</P><P>Bo Peep szukała w zagrodzie. Zobaczyła kota i mysz.<BR>Zobaczyła szpaka i świnię. Zobaczyła dwie stopy pod stogiem siana!<BR>Nigdzie nie było owiec.</P><P>Tu są. Tu są zgubione owce.<BR>Owce miały BARDZO niegrzeczny pomysł.<BR>'Schowajmy się przed Bo Peep,' powiedziały.</P><P>'Może schowamy się na drzewie?' zapytała Molly.<BR>Jaki to cudowny pomysł.<BR>Wspięły się między gałęzie i siedziały bardzo cicho.</P><P>Nikt nie mógł ich zobaczyć schowanych na drzewach.<BR>'Ćwierk, ćwierk, cip,cip!' wołały owce.<BR>Liście łaskotały je po nosach. O mało nie kichnęły.</P><P>Bo Peep przeszła blisko. Ale ich nie zobaczyła.<BR>Ostrożnie zdrapały sę z drzew.<BR>'Gdzie się teraz schowamy?' zachichotał Larry.</P><P>Na dróżce stały zaprzyjaźnione misie.<BR>'Czy widzieliście moje owce?' zapytała Bo Peep.<BR>'Wrócą do domu jak będą gotowe,' powiedziała Mama Miś.</P><P>Ale owce nie były jeszcze gotowe żeby wrócić do domu.<BR>Owce zbyt dobrze się bawiły.<BR>Miały zamiar znowu się schować.</P><P>Czy widzisz gdzie są?<BR>Bo Peep nie może ich zobaczyć.<BR>Jak myślisz, czy musi przetrzeć swoje okulary?</P><P>Bo Peep nie wiedziała gdzie szukać.<BR>Wróciła więc do domu.<BR>Ale nie było tam owiec.</P><P>Owce były już zmęczone.<BR>To była dobra zabawa. Teraz już czas wrócić do domu.<BR>Poszły więc do domu, merdając za sobą swoimi ogonami.</P><P>Gdzie była Bo Peep? Nie było jej w ogrodzie.<BR>Owce były rozczarowane.<BR>One chciały tylko trochę miłości.</P><P>Bo Peep spała.<BR>Śniła o owcach.<BR>Śniła o dobrych owcach które się nie gubiły.</P><P>'Baa!' powiedziała Molly. Bo Peep otworzyła oczy.<BR>Tu były jej owce, stały przy samym łóżku.<BR>'Niegrzeczne owce!' powiedziała. Ale była BARDZO zadowolona, że je widzi.</P>";

